

DOPISEK: Wiele razy sie na to zbierałam. Do efektu końcowego nigdy dojśc nie mogłam. Sentyment ? Tak jestem cholernie sentymentalna. Jednak nadszedł czas, nadszedł dzień kiedy poczułam, ze potrzebuje zmiany. Radykalnej!
Musze oddzielić 'tamtą' przeszłosci od przyszłosci. Uporządkować, zmienić co sie da. Wywalic, badz wrócić do czegoś. Były osoby dla mnie warzne, które juz nimi nie są.
Były osoby ważne, które nimi nadal są!
Były osoby nie ważne, które juz nimi nie są.
Były osoby nie ważne, które stały sie ważnymi.
Były osoby - niema ich już!
Nie było pewnych osób - są teraz!
A zycie dalej toczy, zergar tyka. Muzyka leci.
I tak postanowiłam, że choć od nowa sie nie da. To bedzie teraz inaczej. 'Pamiętnik' ten przezywał ze mną troski, radości, smutki i żałości. Czas zdjac mu troche ciężaru.
Jest wiele osób, które nie chciałabym aby miały tu dostępu. Jednak to mało realne.
Więc...
...jesli ktos by chciał adres mojego nowego domku prosze na gg (8942524). Co wcale nie oznacza, ze go dostanie.
Cya!
Kasia.